zaproponuj artykuł

Instytucje i organizacje

Geoportale

 
ORSIP - Geoportal Województwa Śląskiego
ORSIP - Moduł Przyroda
BioGeo Silesia
 
Geoportal RDOŚ Katowice
geoportal.gov.pl

Biblioteki cyfrowe

 
Kolekcja "Natura" ŚBC
 

Infografiki

Infografika Kleszcze
Kleszcze

System trójpolowy z ugorem

Od XIII w. następuje szybki rozwój własności kościelnej i zakonnej (benedyktyni, cystersi) oraz wielkiej własności, która była zainteresowana zakładaniem nowych osad. Przyczyną zmian było rozbicie dzielnicowe i osłabienie władzy książęcej oraz próba uniezależnienia się panów feudalnych od władzy książęcej poprzez tzw. przywilej immunitetu, czyli zwolnienia osoby lub określonych obszarów od świadczeń (podatki, sądownictwo) na rzecz księcia. Immunitet otrzymywała szlachta lub osoby duchowne (zakony, klasztory, biskupstwa), które następnie organizowały akcję osadniczą. W początkowej fazie uczestniczyli osadnicy z przeludnionej zachodniej Europy, głównie z obszaru Niemiec, gdyż brak było miejscowych tzw. „wolnych gości” i „łazęgów”. Stąd duży ruch osadniczy w okresie XIII-XIV w. jest nazywany „okresem wielkich karczunków” lub kolonizacją na prawie niemieckim. Świadczy o tym wiele nazw miejscowości, gdyż wsie obsadzane kolonistami niemieckimi przybierały nazwy niemieckie, lub na Śląsku z niem. Ellgut (Lgota, Lgotka, Ligota), a w Małopolsce duża część osad posiada nazwy: Wola, Wólka, Wolica. Nazwy te często posiadają drugi człon pochodzący od imienia zasadźcy, albo położenia topograficznego (Błotna, Nadwarcie) lub najczęściej od istniejącej już w pobliżu starej wsi: Kocikowa, Łabędzka, Mokrzeska, Toszecka, Woźnicka. Osady na prawie niemieckim stanowiły ponad 30% z ogólnej liczby wsi. W tym okresie, podobnie jak i w poprzednim, były lokowane na płaskich terenach i w dolinach rzecznych o najlepszych gruntach, w pobliżu istniejących ośrodków gospodarczych oraz przy ważniejszych szlakach komunikacyjnych, gdzie od dawna skupiało się osadnictwo. W okresie prowadzenia osadnictwa na prawie niemieckim część istniejących już wsi została rozplanowana od nowa, lecz z upływem czasu grunty ich uległy ponownemu rozdrobnieniu na skutek podziałów rodzinnych (cecha wsi na prawie polskim). Osady na prawie polskim stanowiły około 70% i charakteryzowały się mniej regularnym rozplanowaniem zabudowań oraz szachownicą pól we wsi i pomiędzy wsiami. Wsie nie objęte prawem niemieckim rozwijały się bardziej spontanicznie, z licznymi przysiółkami złożonymi z kilku lub kilkunastu siedzib i rozrzuconymi gruntami, przemieszanymi z kępami lasów. Jest to obecnie częściej widoczne w północnej części województwa.

Początkiem akcji osadniczej było wyznaczenie granic wsi, w obrębie których wydzielano tereny pod grunty orne i łąki, gdyż lasy i pastwiska były wspólnie użytkowaną własnością pana feudalnego. Akcją osiedleńczą kierował tzw. zasadźca, który później sprawował funkcje sołtysa. We wsi osiedlało się średnio około 20 osadników (kmieci), z których każdemu przydzielano 1 łan, a sołtys otrzymywał 2-4 łany ziemi. Na ziemiach gorszych stosowano łan frankoński obejmujący ok. 25 ha, a na lepszych (przeważnie równinnych) łan flamandzki, zwany też chełmińskim, o powierzchni ok. 17 ha. Oprócz kmieci, mniejsze nadziały ziemi otrzymywali tzw. zagrodnicy, którzy zajmowali się dodatkowo rzemiosłem (szewc, kowal, cieśla). Osadnicy korzystali z tzw. wolnizny, czyli zwolnień z czynszu feudalnego (daniny w produktach rolnych, robocizna) przez okres od 5 do 25 lat; liczba lat była uzależniona od warunków glebowych oraz wkładu pracy osadnika. I tak na karczunkach okres zwolnienia, podobnie jak na gruntach słabszych, był dłuższy niż na gruntach już zagospodarowanych. Na terenach płaskich stosowano zazwyczaj układ zbiorowy, w którym najpierw wydzielano tzw. niwę domową położoną w środku wsi. W Polsce południowej nazywano ją nawsiem, które było przeznaczone pod zabudowania i dzielone losowo trwałymi granicami na tyle części, ilu było osadników. Był to teren dobrze nasłoneczniony, osłonięty od wiatrów i położony blisko wody. Najczęstszym kształtem wsi była tzw. owalnica z użytkowanym przez wszystkich stawem i placem pośrodku, na którym był kościół, a wokół domy zagrodników. Na placu moczono i rozściełano len, bielono płótno oraz wypędzano gęsi, kaczki, bydło i owce. Z upływem czasu nawsie ulegało zagęszczaniu, lecz układ ten zachował się w mało zmienionej postaci do czasów współczesnych, czego przykładem jest między innymi układ urbanistyczny w Chorzowie Starym.

Zmiany w rolnictwie polegały na wprowadzeniu tzw. trójpolówki z ugorem, który to system uprawy powstał na obszarze Francji w wyniku przystosowania dwupolówki do warunków przyrodniczych związanych z niższymi temperaturami w zimie, przewagą opadów w okresie letnim i słabszymi glebami polodowcowymi. Wprowadzenie tego systemu wymagało przejścia od bezładnego dotychczas rozrzutu pól do układu bardziej zwartego i regularnego. Grunty całej wsi oprócz terenów zabudowanych, sadów i działek przydomowych dzielono na 3 pola (niwy) o podobnej powierzchni. W przypadku większego zróżnicowania gleb poszczególne pola były dzielone na dalsze niwy, a w każdej z nich przydzielano kmieciom działki z przeznaczeniem pod rośliny uprawiane w jednym czasie przez całą wieś (przymus niwowy). Dojazd do pól odbywał się przez parcele sąsiadów i razem musieli stanowić jedną współdziałającą gromadę. Ugór – wykorzystywany jako wspólne pastwisko – był dzielony, gdy w końcu lata przystępowano do uprawy ozimin. Na każdej niwie stosowano regularny cykl rotacji z uprawą: 1 rok – ozime (pszenica, żyto), 2 rok – jare (jęczmień, owies, tatarka, groch), 3 rok – ugór. Żyzność gleby utrzymywano dzięki wypasowi zwierząt na ścierniskach i ugorze, a także za pomocą obornika zbieranego w okresie zimowym. W systemie tym użytkowano indywidualnie łąki położone na terenach podmokłych, a wspólnie pastwiska, w tym również lasy, zarośla i nieurodzajne gleby. Głównymi uprawami pozostawały jęczmień i pszenica, lecz wzrost udziału lżejszych i mniej żyznych gleb sprawił, że coraz większego znaczenia nabierała uprawa żyta, owsa i tatarki kosztem prosa, które było ważną uprawą plemion słowiańskich. Rozszerzenie uprawy zbóż jarych, a zwłaszcza owsa, umożliwiło szersze wykorzystanie koni jako siły pociągowej. Gospodarstwo kmiece dysponujące areałem 8,5 ha pól uprawnych posiadało przeciętnie 6 sztuk zwierząt pociągowych (4 woły i 2 konie) oraz 3 krowy, owce, świnie kozy i drób. Upowszechnienie się uprawy trójpolowej z ugorem dało wyraźny wzrost produkcji rolnej z 2-3 ziaren we wczesnym średniowieczu do 4-5 ziaren (tj. z 3-5 q/ha do 5-7 q/ha) w połowie XV wieku.

Rozszerzenie powierzchni uprawnej i wprowadzenie bardziej wydajnego systemu wiązało się z postępem w technice uprawy roli w wyniku upowszechnienia pługa z żelaznym lemieszem. Pług wynaleziono prawdopodobnie na początku nowej ery na południu Francji, od XI w. był znany w Niemczech, a w XII i XIII w. na ziemiach słowiańskich. Było to masywne, ciężkie, mało zwrotne narzędzie ciągnione przez cztery woły i obsługiwane przez dwóch ludzi. Pługi najpierw wprowadzano na obszarach o większej powierzchni, które istniały w dobrach kościelnych lub feudalnych. W związku z trudnościami przy nawracaniu nastąpiła zmiana kształtu pól ornych z nieregularnych wieloboków na wąskie i wydłużone działki, które są tak charakterystyczne dla krajobrazu rolniczego południowej Polski. Podczas orki formowano złożone z 4-6 skib zagony, pozostawiając między nimi głębokie bruzdy, które umożliwiały szybsze obsychanie ziemi. W warunkach bardziej wilgotnego klimatu zachodniej i środkowej części Europy dużym problemem było bowiem odprowadzanie nadmiaru wody. Ulepszona brona służyła do zagrzebywania ziarna podczas siewu, chociaż nadal wykorzystywano radło. Zboże żęto sierpem, aby nie uszkodzić słomy stosowanej do krycia dachów. Zwiększenie liczby zwierząt pociągowych, wołów i koni roboczych sprzyjało szerszemu wprowadzaniu kosy do ścinania trawy i owsa.

W okresie średniowiecza na tle ziem polskich obszar obecnego województwa śląskiego był słabo zaludniony i stosunkowo słabo zagospodarowany pod względem rolniczym. Położony peryferyjnie na granicy krain historycznych, w większości porastały puszcze międzyplemienne (Śląska, Jury Krakowskiej), które oddzielały ziemie historycznego Śląska, Małopolski i Wielkopolski oraz Puszcza Karpacka na granicy ze Słowacją i Czechami. Małe zaludnienie dotyczyło zwłaszcza północnej części, która była silnie zalesionym, podmokłym i słabo dostępnym obszar wododziałowym górnych odcinków dopływów Odry, Wisły, Warty i Pilicy. Sytuację utrudniała też urozmaicona rzeźba terenu oraz przewaga niezbyt sprzyjających rolnictwu słabych gleb. Bardziej zaludnione były jedynie żyzne gleby lessowe na Płaskowyżu Głubczyckim, gdzie gęstość zaludnienia przekraczała 20 osób na 1 km2. Ponadto były to doliny Odry i Wisły, a także niektóre tylko tereny na Wyżynie Śląskiej. Wielka akcja kolonizacyjna spowodowała znaczący przyrost ludności i powierzchni uprawnej kosztem terenów leśnych. W przybliżeniu zaludnienie obszaru województwa wynosiło około 50 tys. osób w zaraniu polskiej państwowości, co obecnie odpowiada zaludnieniu średniej wielkości miasta, np. Zawiercia. W okresie do połowy XIV nastąpił wzrost do około 75 tys. mieszkańców, a średnia gęstość zaludnienia zwiększyła się z 4 do 6 osób na 1 km². W okresie tym nastąpił wzrost udziału użytków rolnych z około 10% do 12-15% powierzchni, przy jednoczesnym wzroście areału uprawnego o około 16% w wyniku przejścia z systemu uprawy dwupolowej do trójpolówki z ugorem. Wiele przesłanek wskazuje, że głównie zajmowano żyzne, wolne obszary słabiej zalesione pomiędzy wsiami już istniejącymi, a w niewielkim stopniu tereny puszczańskie. Karczunki nie przybrały większych rozmiarów na przeważającym obszarze obecnego województwa i większość ziem pokrywały nieprzebyte lasy puszcz międzyplemiennych.

Wielka akcja kolonizacyjna prowadzona na ziemiach polskich w XIII i XIV wieku objęła również obszary Pogórza Śląskiego i Kotliny Żywieckiej. Płaskie tereny, łagodny klimat i dobre gleby, wytworzone przeważnie z utworów pyłowych, stwarzały korzystne warunki do rozwoju działalności rolniczej. Z tego okresu pochodzą pierwsze wzmianki o wsiach w dolinie Olzy, która wraz z Przełęczą Jabłonkowską, która była drugą, obok Bramy Morawskiej, drogą prowadzącą na południe Europy. W następnych stuleciach następowało zagospodarowywanie terenów górskich o korzystniejszych warunkach przyrodniczych. Rosnące ciężary feudalne zrodziły zbiegostwo chłopów, którzy chronili się w mniej dostępnych rejonach i mimo woli stawali się pionierami w procesie rolniczego zagospodarowania dziewiczych wówczas ziem górskich. Od XV wieku rozpoczyna się przenikanie osadników w zalesione doliny Beskidu Śląskiego. Były to małe wioski liczące do 100 mieszkańców, co w przybliżeniu odpowiada istnieniu 9-10 gospodarstw kmiecych.

Na obszarach o urozmaiconej rzeźbie terenu, a zwłaszcza w otoczonych lasami dolinach górskich lub wyżynnych, stosowano indywidualny układ gruntów, który był znakomicie dostosowany do warunków fizjograficznych. Osadnictwo na obszarze Karpat, rozwijało się w formie najlepiej dostosowanej w swoim rozplanowaniu do warunków terenowych, które określa się nazwą wsi łanów leśnych. Po oznaczeniu granic wsi, wzdłuż potoku wyznaczano drogę i miejsca dogodne do zabudowy. Było to ciągnące się po obu stronach potoku nawsie, a każdemu z osadników wyznaczono pas gruntu ciągnący się w górę, prostopadle do osi doliny i drogi. Wzdłuż każdego z tych pasów wytyczano polną drogę umożliwiającą dostęp do poszczególnych działek niezależnie od gruntów pozostałych osadników. W obszarach górskich południowej Polski z reguły przydzielano 1 łan frankoński, nawet do 30 ha powierzchni. Przy drodze nad potokiem każdy z osadników stawiał zabudowania, które tworzyły dość luźny układ nazywany łańcuchówką. Nie stosowano tutaj trójpolówki, lecz grunty położone w pobliżu zabudowań i z reguły posiadające najkorzystniejsze warunki fizyczno-geograficzne przeznaczano pod uprawę z ugorem co 2 lata, a bardziej odległe, na stokach o większym nachyleniu, użytkowano jako łąki i pastwiska. Za nimi ciągnął się las, wykorzystywany do pozyskiwania drewna, ściółki i runa, a także jako pastwisko. Trudne warunki egzystencji sprawiały, że z konieczności ludność zajmowała się zbieractwem i myślistwem oraz pozyskiwaniem i wstępną obróbką drewna. Upowszechniony w czasie kolonizacji na prawie niemieckim, indywidualny układ gruntów przydzielanych poszczególnym osadnikom, w zmodyfikowanej formie jest widoczny w krajobrazie do dzisiaj.

Oprócz osadnictwa rolniczego, wnikającego stopniowo od północy w doliny rzek i potoków górskich, w Beskidach postępowało zasiedlanie wyżej położonych terenów osadnictwem ze wschodu i południa, posuwającym się stokami i szczytami Karpat w poszukiwaniu miejsc do wypasu zwierząt. Prowadzili je wywodzący się z Siedmiogrodu Wołosi, którzy zajmowali się wyłącznie pasterstwem górskim oraz żyli wyłącznie z hodowli i handlu produktami zwierzęcymi (sery, skóry). Wołosi dotarli w Beskid Śląski w XV wieku, o czym świadczą pierwsze ograniczenia dotyczące ich działalności gospodarczej, wprowadzane przez księcia cieszyńskiego. W czasie swoich wędrówek ulegali stopniowej slawizacji i zaczęli się osiedlać na stałe w dolinach górskich oraz na obszarach wyżynnych w Polsce. Na skutek zmniejszania się powierzchni pastwisk zajmowali się również rolnictwem. Osadnictwu na prawie wołoskim i tworzeniu gospodarstw pastersko-rolniczych sprzyjało istnienie wolnych terenów w górnych odcinkach potoków i na mniej nachylonych stokach. Obraz osadniczy wsi wołoskich był w zasadzie podobny do wsi łanów leśnych. Każdy z osadników otrzymywał swój nadział gruntu, tzw. zarębek, będący odpowiednikiem łana i podobnie wyznaczony w terenie. Różnica polegała na tym, że zarębek ciągnął się od osi doliny w obie strony w celu stworzenie jednakowych warunków produkcji dla każdego z zarębników, gdyż w wąskich dolinach górskich jedna strona jest zwykle słabiej nasłoneczniona. Z czasem ta kategoria ludności stała się główną grupą w strukturze społecznej, np. w 1808 roku w Szczyrku mieszkało 172 zarębników.

Początkowa faza rozwojowa osadnictwa w Karpatach jest bardzo silnie związana z osadnictwem wołoskim, o czym świadczy wiele nazw geograficznych mających swój źródłosłów w języku rumuńskim (Groń, Kiczora, Magurka) i symbole związane z pasterskimi zajęciami ludności. Upowszechnili hodowlę tzw. bydła wołoskiego, tj. owiec i kóz. Wnieśli nowy sposób hodowli i tryb życia z nią związany oraz własną terminologię i zwyczaje pasterskie, które dość szybko zostały zaadaptowane przez miejscową społeczność rolniczą. Dokonali w ten sposób znacznego przeobrażenia w życiu gospodarczym wsi już istniejących oraz stworzyli nowe możliwości rozwoju osadnictwa w górach. Wprowadzili bowiem typ gospodarstw pasterskich i upowszechnili nową formę ich organizacji, tzw. szałaśnictwo. Do szałasu należało po 20-30 szałaśników, z których każdy miał po 5-25 sztuk owiec. W II połowie XVII wieku w Beskidzie Śląskim wsie miały średnio po trzy szałasy i wypasały po około 900 sztuk owiec i 80 sztuk bydła rogatego. Organizacja pasterskiego chowu owiec na wzór spółek szałaśniczych istniała jeszcze w latach 50. XX wieku. Osadnictwo wołoskie, poprzez połączenie zajęć rolniczych z pasterskimi, spowodowało znaczące zwiększenie możliwości wykorzystania rozległych terenów leśnych. Dopiero zajęcie stoków pod łąki i pastwiska oraz powszechniejsze wykorzystanie lasów do wypasu zwierząt, w warunkach niedostatku ziemi nadającej się do uprawy w wąskich dolinach, umożliwiło zwiększenie produkcji żywności. Innymi słowy, poprzez intensywniejsze wykorzystanie istniejących zasobów środowiska geograficznego w trudnych warunkach górskich, zwiększyła się pojemność ekosystemu i stworzono warunki do wzrostu liczby ludności w przyszłości.

Od połowy XV w. wzrasta liczba ludności, powstają nowe gospodarstwa i zagęszczają się osady. W Małopolsce powstawały liczne przysiółki, lecz na Śląsku wprowadzono zakazy podziału gospodarstw. Dla feudałów głównym źródłem dochodów staje się powoli gospodarka folwarczna, w tym głównie opłacalny eksport zboża do krajów zachodniej Europy Istniejące folwarki zwiększają swoją powierzchnię kosztem ziemi chłopskiej oraz powstają nowe, na których osiadają rycerze w okresie względnego spokoju zgodnie z ówczesnym porzekadłem „przekuwać miecze na lemiesze”. Rosnące obciążenia zmuszały chłopów pańszczyźnianych do większego i często nieracjonalnego wykorzystania posiadanej ziemi oraz zwiększały presję na niezagospodarowane obszary leśne. Z upływem czasu wyjałowione przez monokulturę zbożową grunty ulegały degradacji, co zmuszało do zagospodarowania rolniczego nowych terenów. Folwarki uzupełniały dochody eksploatacją lasów, w których w sposób plądrowniczy pozyskiwano drewno drzew liściastych do produkcji potażu, węgla drzewnego, desek, popiołu i smoły, które przez Gdańsk płynęły na zachód Europy. W XVII i XVIII w. wyniszczające wojny (30-letnia, potop szwedzki, północna) oraz kryzys gospodarki folwarcznej spowodowały ubytek ludności oraz regres gospodarczy, spadek plonów i pogorszenie sytuacji gospodarstw rolnych. W wielu przypadkach nastąpiło wyraźne cofnięcie pod względem techniki i organizacji produkcji rolnej.

W okresie do końca XVIII w. na skraju lub w głębi puszcz powstało wiele nowych, początkowo niedużych osad, których nazwy wskazują na rodzaj wykonywanych zajęć. Szczególnie dużo takich wsi występuje na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej, co świadczy o istnieniu wcześniej mało dostępnych terenów leśnych puszczy międzyplemiennej dzielącej Śląsk od Małopolski. Od potażni, smolarni i składów drewna na wyrębach pochodzą nazwy miejscowości: Smolarze, Węglowice, Poręba, Porąbka, Majdan. Liczna grupa jednostek o nazwach Łazy i Budziska jest związana z wypalaniem lasów. Często występujące nazwy Huta, Hutki, Hucisko czy Szklarnia pochodzą od produkcji szkła. Eksploatacja rud i wytop żelaza zostały utrwalone w licznych nazwach: Kuźnica i Kuźnia, Piecki, Pieczyska, Ruda, oraz w innych pokrewnych. Ponadto od istniejących wcześniej tartaków pozostały Piła, Piłka; od cegielni – Cegielnia, a od młynów – Młynek. Chociaż przyczyną zakładania była działalność o charakterze przemysłowym, to jednak ich funkcjonowanie zawsze było związane z zagospodarowaniem rolniczym dla zaspokojenia potrzeb wyżywieniowych. Powierzchnia użytków rolnych na obszarze obecnego województwa śląskiego wzrosła do około 30% w końcu XVI w. oraz prawie 40% na początku XVIII wieku.

Wyrabianie lasów i zwiększanie powierzchni gruntów uprawnych powodowało, że do końca XVIII w. postępował szybszy przyrost ludności w górach niż na terenach nizinnych. Nastąpił znaczący wzrost młodszej, górnej części wsi, co znajduje odzwierciedlenie w nazwach – wieś … Dolna lub Niżna. Synowie chłopów nie mogący otrzymać gospodarstwa po ojcu rozpoczynali kolonizację mniej dostępnych dolin bocznych. Zmniejszająca się relatywnie ilość ziemi uprawnej skłaniała chłopów do zwiększania poziomu hodowli. Rosło więc zapotrzebowanie na łąki i pastwiska, które pozyskiwano w wyniku trzebieży nowych, coraz wyżej położonych partii lasów i większym niż dotąd ich wykorzystaniem do wypasu zwierząt. Dotychczas użytkowane łąki i pastwiska często zamieniano na pola orne. W wyniku tych procesów rolnictwo zajęło większość dolin górskich, a do letniego wypasu były przystosowane wyżej położone stoki górskie z sezonowym osadnictwem w formie bacówek. Z upływem czasu wyraźnie zwiększyło się wykorzystywanie lasów do produkcji drewna, co również wiązało się z nadawaniem ziemi pod uprawę i do wypasu. Tym samym od połowy XVIII wieku rozpoczął się proces stopniowego przesuwania w górę granicy stałego osadnictwa do wysokości 800 m, a na południowych stokach nawet do 900 m n.p.m. Nastąpił znaczny wzrost liczby wypasanych zwierząt, co z punktu widzenia przyrodniczego nie było racjonalne. Osadnictwo cechował znaczny stopień rozproszenia, które do dzisiaj jest charakterystyczne dla wielu terenów Beskidu Śląskiego i Żywieckiego.

Pin It

O stronie

Serwis o przyrodzie województwa śląskiego opracowywany jest przez Centrum Dziedzictwa Przyrody Górnego Śląska we współpracy ze specjalistami z różnych dziedzin przyrodoznawstwa. Wszystkich zainteresowanych, zarówno amatorów, jak i profesjonalistów, zapraszamy do współredagowania oraz wzbogacania jego zawartości.

dr Jerzy B. Parusel

Centrum Dziedzictwa Przyrody Górnego Śląska jest jednostką organizacyjną Samorządu Województwa Śląskiego.

      logo CDPGS small logo slaskie kolorowe rgb

Newsletter

Informacje o bieżących wydarzeniach.

Zapisując się do newslettera zgadzasz się na postanowienia zawarte w naszej Polityce prywatności. Po zapisaniu prześlemy e-mail potwierdzający dopisanie do newslettera. Prosimy o potwierdzenie subskrypcji.

Zbiorcze RSS | Kalendarz RSS

© 2016 Centrum Dziedzictwa Przyrody Górnego Śląska |
Design by SD LTD / FreshSeo
sponsorzy